logo          



POLSKIE ZRZESZENIE INŻYNIERÓW I TECHNIKÓW SANITARNYCH

         

ODDZIAŁ KATOWICE 

40-026 Katowice, ul. Podgórna 4
tel. kom. 501-810-149
tel./fax (032) 256 35 32
e-mail:pzits@pzits.com.pl

                                         

ROK ZAŁOŻENIA 1919

NIP 526-000-16-19
Regon 000671473
Konto ING Bank Śląski S.A. w Katowicach
98 1050 1214 1000 0090 3031 9074

logo mobilne  



PZITS

 
 
 


 

W II półroczu 2017 roku w siedzibie naszego oddziału organizowaliśmy szkolenie związane z opomiarowaniem przepływów na kanałach ściekowych:

 

"Opomiarowanie przepływu na przewodach kanalizacyjnych. Stosowane rozwiązania i zalety systemu."

 

W trakcie szkolenia, Prezes firmy KAMA, Adam Kloska, zapoznał słuchaczy ze stosowanymi przez jego firmę urządzeniami pomiarowymi a przy okazji naświetlił konsekwencje zmiany zapisów w nowym Prawie wodnym, związanych z wprowadzeniem obowiązku opomiarowania zrzutów ścieków do wód lub do ziemi.

 

Wprowadzone na ostatnim etapie legislacji zmiany w art. 36 w bardzo niekorzystny sposób rzutują na traktowanie rodzimych firm wytwórczych, wręcz na długi okres eliminują je z rynku dostaw.

 

Prezes Zarządu KAMA eco Group, Adam Kloska, dotarł ze swoimi wątpliwościami i zastrzeżeniami do dziennikarzy "SUPERWIZJERA", którzy podjęli kontrowersyjny temat.

 

Poniżej zamieszczamy streszczenie programu, który był nadany w dniu 07.04.2018 roku

 

Czy nowe Prawo wodne dyskryminuje polskich producentów urządzeń pomiarowych?

Tak twierdzą dziennikarze Superwizjera TVN.

Przeprowadzili oni śledztwo w sprawie przepisu, który w niejasnych okolicznościach pojawił się w ustawie.

Nowa ustawa o Prawie wodnym weszła w życie 1 stycznia 2018. Powstawała w szybkim tempie i resort nie ukrywa, że będzie wymagała „wyczyszczenia”, czyli nowelizacji. Ale czy prawo nadąży za rynkiem?

 

Dziennikarze twierdzą, że artykułu 36 nie było w pierwotnej wersji ustawy Prawo wodne i nie wiadomo, kto i kiedy go wpisał.

Zgodnie z tym przepisem Wody Polskie mają wyposażyć podmioty zobowiązane do ponoszenia opłaty za usługi wodne w „przyrządy pomiarowe umożliwiające pomiar ilości pobranych wód lub pomiar ilości i temperatury odprowadzanych ścieków”.

Powinno to nastąpić do końca 2020 r., czyli w ciągu trzech lat od wejścia ustawy w życie.

 

Producent kontra Wody Polskie

 

Producent takich urządzeń, Andrzej Kloska, twierdzi, że ten przepis dyskryminuje polskich wytwórców. W rozmowie z „Superwizjerem” wyjaśniał, że zgodnie z nowymi przepisami polscy producenci muszą uzyskać certyfikat z Głównego Urzędu Miar, a ponieważ na razie nie ma gotowych standardów, to nie ma też certyfikatów.

Jego zdaniem korzystają na tym zagraniczni wytwórcy, którzy mogą sprzedawać w Polsce swoje urządzenia, bo posiadają równoważne certyfikaty pochodzące z krajów unijnych.

Zobacz materiał Superwizjera TVN Przepis w ustawie, który może kosztować miliardy. „Ktoś go sobie wpisał, by osiągnąć korzyści”:


Zdaniem Kloski, zanim polskie firmy uzyskają certyfikaty, nasz rynek zostanie opanowany przez urządzenia zachodniej produkcji. Przedsiębiorca mówi, że wpisu do ustawy dokonano w ostatnim momencie i zrobił to ktoś z Wód Polskich.

 

Program z udziałem Kloski wyemitowano w sobotę. Wody Polskie już odpowiedziały na zarzuty postawione przez dziennikarzy i producenta urządzeń. Zapewniają, że jeszcze nie podjęto żadnych działań zmierzających do wyboru dostawcy urządzeń do pomiaru odprowadzanych ścieków.

 

Wody Polskie uspokajają


W oświadczeniu opublikowanym przez Wody Polskie napisano: „Przyrządy, o których mowa podlegają prawnej kontroli metrologicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach.

Oznacza to, że będą one spełniały kryteria określone w akcie wykonawczym wydawanym na podstawie przepisu ww. ustawy.

Przyrządy te będą musiały uzyskać certyfikację, która dla podmiotów obowiązanych do ponoszenia opłat za usługi wodne będzie gwarancją ich poprawnego działania”.

„Rozporządzenie w tej sprawie nie zostało jeszcze wydane. Nie znane są więc dane techniczne umożliwiające określenie specyfikacji. Dopiero po wydaniu wspomnianego rozporządzenia Wody Polskie będą mogły ogłosić przetarg na zakup tych przyrządów pomiarowych. Wody Polskie będą zobowiązane do zgłoszenia tego przetargu do Urzędu Publikacji Unii Europejskiej. Każdy z zainteresowanych producentów, który spełni kryteria określone w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, będzie mógł przystąpić do tego przetargu. Będzie to zamówienie publiczne, a więc zostanie ono przeprowadzone na podstawie i zgodnie z ustawą – Prawo zamówień publicznych. Zależy nam na tym, by cały ten proces przebiegał transparentnie i na równych zasadach określonych przez prawo” – czytamy dalej w oświadczeniu.

 

Dziennikarze „Superwizjera” usiłowali ustalić, w którym momencie pojawił się kontrowersyjny artykuł i kto był jego autorem, ale żaden z urzędników i żadne z ministerstw tego nie wyjaśniło.

Kto jest autorem zapisu nie wie także Rządowe Centrum Legislacji.

 

Źródło: Superwizjer TVN, samorząd.pap.pl, Gazeta.pl

 

Już kilka dni temu Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej zapowiedział „wyczyszczenie Prawa wodnego”.

– Nie jest tajemnicą, że działy się rzeczy kuriozalne (…) To stajnia Augiasza, ale absolutnie do wyczyszczenia. Chcemy to zrobić maksymalnie do pół roku – zapowiedział Gróbarczyk.

Minister zwrócił uwagę, że nowe Prawo wodne powinno zostać przyjęte zgodnie z dyrektywami unijnymi praktycznie dekadę temu, dodając, że prace nad ustawą były prowadzone pod dużą presją czasową.


Obowiązujące od 1 stycznia 2018 r. nowe Prawo wodne zastąpiło ustawę z dnia 18 lipca 2001 r. Przepisy zmieniły system zarządzania zasobami wodnymi, zastępując dotychczasowe organy właściwe w sprawach gospodarki wodnej jedną instytucją – Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie.

Ustawa uregulowała też m.in. kwestie udzielania zgód wodnoprawnych w zakresie gospodarowanie mieniem Skarbu Państwa, zawarte w dziale VI ustawy.

 

Nowela za nowelą


Pierwsza nowelizacja ustawy już przeszła przez parlament i czeka na podpis prezydenta. Zgodnie z nią, do spraw wszczętych i niezakończonych przed 1 stycznia 2018 r. dotyczących decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz w sprawach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (wydanie bądź zmiana decyzji), stosować się będzie wcześniejsze przepisy.


Kolejne nowelizacje będą prawdopodobnie dotyczyć wydawania zgód i przyrzeczeń wodnoprawnych oraz pozwoleń zintegrowanych, gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa oraz stosowaniem nowego systemu opłat za usługi wodne.

Chodzi o to, by obniżyć rygory formalne i ograniczyć wymóg przedkładania danych lub dokumentów, które znajdują się już w posiadaniu organu, co ma skracać czas postępowania administracyjnego.

Zmiany mają też dotyczyć sposobu składania oświadczeń, na podstawie których będą ustalone opłaty za usługi wodne i wprowadzenia progu kwotowego, od którego jest uzależniony obowiązek wniesienia opłaty za usługi wodne.

 

Źródło: samorząd.pap.pl

 

Wspierają nas:

       KELVIN  SPLASTIC  METALPLAST    KARPIN    KESSEL    ELPLAST+    UNIWERSAL   TRANS QUADRO

Współpracujemy z:

16,2,0,80,1
25,600,60,1,1500,5000,25,800
90,150,1,50,12,30,50,1,70,12,1,50,1,1,1,5000
0,1,1,1,2,31,13,4,2,1,0,17,0,0

Odwiedziło nas:

191484
DzisiajDzisiaj288
WczorajWczoraj435
W tym tygodniuW tym tygodniu2422
W tym miesiącuW tym miesiącu1528
WszystkichWszystkich1914841